Tkaniny obiciowe 2026. Faktura i nowy minimalizm
Weimar, 1922 rok. Anni Albers po raz pierwszy przekracza próg Bauhausu i nie jest szczególnie zachwycona tym, dokąd ją skierowano. Chciała być malarką, ale szkoła Waltera Gropiusa, choć w założeniach głosiła równouprawnienie, w praktyce kierowała kobiety przede wszystkim do warsztatu tkackiego. Rok później Albers rzeczywiście tam trafiła. Początkowo praca z nićmi wydawała jej się mało interesująca. Potem zaczęła poznawać materiały, różne sploty, faktury i gęstości. Sprawdzała ich właściwości, obserwowała zachowanie w świetle i eksperymentowała z konstrukcją tkaniny. Zajęcie, którego nie wybrała, ostatecznie stało się najważniejszą częścią jej twórczości. Historia Albers dobrze tłumaczy, dlaczego faktura tkanin obiciowych znów wraca do centrum projektowania wnętrz. Zanim pojawił się minimalizm, był William Morris i tkaniny inspirowane naturą Anni Albers nie była pierwszą osobą, która potraktowała materiał…



